Białe żagle dni,

Czarne żagle dni
Między nimi ty
W dali...
Powiedz wiatrom złym,
Że nad łóżkiem mym
Lampa siÄ™ co noc pali

I TwojÄ… twarz
Płomień rzeźbi w mroku,
Powieki moje dwie
Zamknęły ją we śnie
I nie puszczÄ… , o nie
I nie puszczą do świtu

Świtem żagle dnia
Złapią dobry wiatr,
Frunie z wiatrem myśl lekka,
Odwiedź moje sny,
Osusz moje łzy,
Tak daleko mi
Czekam CiÄ™...

Tak daleko mi
Czekam ciÄ™
Tak daleko mi
czekam CiÄ™...

Wciąż za daleko...


W Bukowinie góry w niebie postrzępione.

W Bukowinie rosną skrzydła świętym bukom.
Miną dzień wiatrem z hal rozdzwoniony
i nie mogę znaleźć Bukowiny i nie mogę znaleźć,
chociaż gwiazdy mnie prowadzą, ciągle szukam.

W Bukowinie deszczem z chmur opada okrzyk
ptasi zawieszony w niebie.
Nocka gwiezdną gadkę górom gada
i nie mogę znaleźć Bukowiny,
nie, nie mogę znaleźć, choć mnie woła Bukowina,
wciąż do siebie, woła mnie.