/ Kiedy będziesz duży/

Zaśnij maleństwo jak spać się godzi dziecinie,
świat to przekleństwo wygrywa zły dobry ginie.
Dranie patrzą okiem złym, diabeł dzieci huśta im,
w krąg się wznosi dym pochlebstwem kłamstwa nim.

Zaśnij maleństwo idź z aniołami w zawody
świat to szaleństwo i to beż żaden metody,
lecz choć smutno śpiewam ci kołysankę Rosemary
może szczęściem błyśnie co się dzisiaj czarno śni.

Zaśnij maleństwo ale miej oczy otwarte
grzech ma pierwszeństwo dobro trzech groszy nie warte
lecz choć smutno śpiewam ci kołysankę Rosemary
może szczęściem błyśnie co się dzisiaj czarno śni.

Kiedy będziesz duży
świat ci cały powtórzy
nie ma takiej burzy, która nie minie.

Kiedy będziesz duży
świat ci cały powtórzy
nie ma takiej burzy, która nie minie.

Kto pokochał choćby błądził bezdrożami nieczułości
będzie ocalony.


Gdy wszystko idzie źle

I nie masz dokąd pójść
Przyjaciół tłum rozprysł się
Wydaje ci się , że
Tak pozostanie już
Lecz okazuje się, że nie
Bo budzi się z nocy nowy dzień
Nieskalanie czyste niebo
Co było wczoraj odeszło w cień
Niepamięci niech się świeci
Cud
Niepamięci, cud niepamięci
Kloszard i wielki tuz
Odważny i ten co się boi
Wszyscy równi wobec czasu i płomienia
Na moim podwórku blues
Na zegarze wieczór
Nie, nie czekaj tylko żyj
Bo to tylko chwila
Może dwie
Na nic lamenty, utyskiwania
Co było wczoraj, odeszło w cień
Niepamięci niech się święci
Cud
Niepamięci , cud niepamięci