Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Marii Jopek

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




/ Kiedy będziesz duży/

Zaśnij maleństwo jak spać się godzi dziecinie,
świat to przekleństwo wygrywa zły dobry ginie.
Dranie patrzą okiem złym, diabeł dzieci huśta im,
w krąg się wznosi dym pochlebstwem kłamstwa nim.

Zaśnij maleństwo idź z aniołami w zawody
świat to szaleństwo i to beż żaden metody,
lecz choć smutno śpiewam ci kołysankę Rosemary
może szczęściem błyśnie co się dzisiaj czarno śni.

Zaśnij maleństwo ale miej oczy otwarte
grzech ma pierwszeństwo dobro trzech groszy nie warte
lecz choć smutno śpiewam ci kołysankę Rosemary
może szczęściem błyśnie co się dzisiaj czarno śni.

Kiedy będziesz duży
świat ci cały powtórzy
nie ma takiej burzy, która nie minie.

Kiedy będziesz duży
świat ci cały powtórzy
nie ma takiej burzy, która nie minie.

Kto pokochał choćby błądził bezdrożami nieczułości
będzie ocalony.


Czemu dzwoni w środku nocy nie wiadomo po co.

Może go uczucie do mnie dręczy zwłaszcza nocą.
Milczy długo i namiętnie na dowolny temat.
Dziwny jakiś albo nie ma nic do powiedzenia.
Cichy wielbiciel, liryczny prowokator, ambiwalentny,
nieśmiały adorator. Czy ma zamiary dobre czy złe?
Czemu akurat wybrał mnie? Ironia losu.
Z takim niczego przeżyć nie sposób.
Nawet jeżeli kocha nad życie, co z tego skoro kocha
zbyt skrycie? czemu na mnie tak się zawziął?
Jestem jaka jestem.
Czemu właśnie mnie uczynił adresatką westchnień?
Czy ośmielić go do zwierzeń, czy zniechęcić raczej?
Duży kłopot sprawia taki małomówny facet.
Cichy wielbiciel. Senny marzyciel.
Serca dręczyciel. Cichy wielbicie...


A gybyśmy nigdy się nie spotkali 

Minęli na życia tle?
I gdyby nas nic nie łączyło wcale
A wspólny los wahał się?

Kto postanawia,
Że jedyny raz na Ziemi
Na jedną chwilę, ty i ja
Odnajdujemy się
I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat?

A gdybyśmy nie pokochali nigdy
Zgubili, spóźnili się?
Byliby z nas ludzie zupełnie inni.
A czy szczęśliwi, kto wie?

Ale uznano,
Że jedyny raz na Ziemi
Na jedną chwilę, ty i ja
Mamy odnaleźć się
I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat

Czasami myślę o prawdobodobnym świecie,
Gdzie jednak się mijają ślady naszych stóp.
Co wtedy dzieje się z duszami naszych dzieci,
Nim czyjaś inna miłość je zaprosi tu?

Kto postanawia,
Że jedyny raz na Ziemi
Na jedną chwilę, ty i ja
Odnajdujemy się
I zwykłe to zdarzenie może odmienić cały świat?