All the virtues
Dear to heaven
Fade forever
Before my eyes
Of all these pleasures
Just one remaining
I love you, my enemy
All the virtues
Dear to heaven
Are fading forever
Before my eyes
Of all these pleasures
Just one remaining
I still love you, my enemy
Na skórze drzew rysuje krwawy znak serca
Rzeźbię w kamieniu swoją twarz
Pióro i papier proszę o słowa wiersza
One silniejsze są niż czas
Jestem jedyna, ostatnia i pierwsza
Jestem jedyna, na moment, na dzień
Jestem jak cień, jestem jak noc, która lęka się światła gwiazd
Dlaczego czas nie wie, że ma jedną mnie?
Na twoich ustach pozostawiam wspomnienia
Wieczne, jak skamieniały las
Powstaje wciąż na nowo w ludzkich spojrzeniach
Zostanę chwile w każdym z was
Zachodź że słoneczko,
skoro masz zachodzić,
bo mnie nogi bolą
po tym polu chodzić,
bo mnie nogi bolą
po tym polu chodzić
Za las, słonko za las,
nie wyglądaj na nas
wrócisz tutaj jutro
jak będzie raniutko,
wrócisz tutaj jutro
jak będzie raniutko.