Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Marii Jopek

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Jesteś taki wiecznie zajęty

Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
To mi zwróci, co już stracone...

Ja mam tyle pustych wieczorów
Wtorków, piątków , niedziel
Więc chciałam cię kiedyś zobaczyć
Chciałam ci kiedyś powiedzieć...


Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham
To się mylisz
Ja, ci przecież to mogę w każdej chwili
Wyszeptać, wyśpiewać, powiedzieć, jak wolisz

Tak szybko, w dwóch słowach, lub całkiem powoli
Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham, jesteś w błędzie
Ja ci przecież to mogę zawsze i wszędzie...

A ty jesteś taki uparty
Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
To mi zwróci, co już stracone...

Ja mam dość pustych wieczorów
Wtorków, piątków, niedziel
Więc chciałam cię dzisiaj zobaczyć
Chciałam ci w końcu powiedzieć

Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham...


Że Ty nie dla mnie jesteś, ani ja dla Ciebie

Że nie możemy rankiem gadać trzy po trzy
Że wspólnej gwiazdy trudno szukać nam na niebie
Że między ludźmi nie powiemy sobie "ty"

Że nie pójdziemy tak zwyczajnie gdzieś, tak w gości
Że nic co nasze nie jest nasze, nawet my

Dlatego nie mów mi, dlatego nie mów mi
To dlatego nie mów mi o miłości

Że spotykamy się przypadkiem, przy niedzieli
I że mówimy byle jak i byle co
Że każde słowo zamiast łączyć, to nas dzieli
Że złą podróżą jest bez Ciebie każda noc

Że więcej smutku w oczach mamy niż radości
Że nie pomaga kiedy mowić "góra nos"

Dlatego nie mów mi, dlatego nie mów mi
to dlatego nie mów mi o miłości [x2]

Byle nie o miości,
byle nie o miłości, nie, nie, nie

Byle nie o miłości, byle nie o miości,
Byle nie o miłości, nie, nie, nie [x4]




A thousand years, a thousand more 

A thousand times a million doors to eternity
I may have lived a thousand lives, a thousand times
An endless turning stairway climbs, to a tower of souls
If it takes another thousand years, a thousand wars
The towers rise to numberless floors in space
I could shed another million tears, a milllion breaths
A million names but only one truth to face
(I still love you)

A million roads, a million fears
A million suns, ten years of uncertainty
I could speak a million lies, a million songs
A million rights, a million wrongs in this balance of time
But if there was a single truth, a single light
A single thought, a singular touch of grace
Then following this single point, this single flame
The single haunted memory of your face

I still love you
I still want you
A thouand times the mysteries unfold themselves
Like galaxies in my head

I may be numberless, I maybe innocent
I may know many things, I may be ingnorant
Or I could ride with kings and conquer many lands
Or win this world at cards and let it slip my hands
I could be cannon food, destroyed a thousand times
Reborn as fortune’s child to judge another’s crimes
Or wear this pilgrim’s cloak, or be a common theif
I’ve kept this single faith, this one belief

I still love you
I still want you
A thouand times the mysteries unfold themselves
Like galaxies in my head
On and on the mysteries unwind themselves
Eternities still unsaid
‘Til you love me