Dłoń zanurzasz we śnie
W zagrobowym cieniu
Nie znajdujesz Mnie
Wołasz po imieniu
A ja leżę tu
Gdzie ma być nas dwoje
Brak mi tylko tchu
Oto ciało moje
Oto ciało moje
Chcę byś miał spokojne, dobre święta.
Dni powszednie też. Nie pamiętaj niepotrzebnych słów i łez.
To jest czas na sen dla smutnych myśli.
Niech je skryje śnieg. Mogą tam pozostać nawet rok czy wiek.
Każdy dzień zanim zniknie nam w siwej chmurze wszystkich dni,
Niechaj ma wyjątkowy smak, niech ma jakiś sens i styl.
Chcę byś miał spokojne, dobre święta i twój los tak chce.
Chociaż wokół nie ma osób stu a dwie,
Będziesz miał szczęśliwe święta blisko mnie.