Nie ma innej drogi na południe.
Poza tym się nie spieszę, a lotu boję się.
Czemu myśli Pan, że jestem smutna
i próbuje mnie pocieszyć?
Oboje wiemy, że w jedną stronę mamy bilet.
Powrót nie wchodzi w grę.
I oboje pragniemy choć na chwilę o tym zapomnieć.
A więc zanim nasza podróż się zakończy
na całkiem różnych stacjach
niech Pan pociesza mnie...
Gdy jedni modlą się o wiatr,
Inni modlą się o deszcz, bo ziemia schnie.
Ja czekam wciąż na pokój w nas
Nadal wierzę, że gdzieś tu
Znajdzie się...
Cisza na skronie, na powieki słońce
Kres naszych wojen, jak koniec w gorączce
I ta pewność, ta pewność, że mamy mamy nadal czas
By patrzeć prosto w oczy...