Gdy wszystko idzie źle

I nie masz dokąd pójść
Przyjaciół tłum rozprysł się
Wydaje ci się , że
Tak pozostanie już
Lecz okazuje się, że nie
Bo budzi się z nocy nowy dzień
Nieskalanie czyste niebo
Co było wczoraj odeszło w cień
Niepamięci niech się świeci
Cud
Niepamięci, cud niepamięci
Kloszard i wielki tuz
Odważny i ten co się boi
Wszyscy równi wobec czasu i płomienia
Na moim podwórku blues
Na zegarze wieczór
Nie, nie czekaj tylko żyj
Bo to tylko chwila
Może dwie
Na nic lamenty, utyskiwania
Co było wczoraj, odeszło w cień
Niepamięci niech się święci
Cud
Niepamięci , cud niepamięci


Boję się o Ciebie, mój niekochany
W ciemnej ciszy twojej czaszki
Ty może wreszcie mnie usłyszysz
Jesteś moją celą, choć nie ma straży
Dopóki więzisz mnie w sobie, będziemy razem
Miałeś moje ciało, a chciałeś więcej, więc póki żyjesz
Będę panią i niewolnica twej pamięci
Nie chcę tejmiłości, jest niemożliwa
Uwolnij siebie i mnie

Nie pamiętaj mnie
Nie zadręczaj się
Uspokój się
Znam twe nieudane sny i mroczne lasy Twej pamięci
Znam z imienia wszystkie lęki
Jeden z nich to ja
Uwierz mi, uwolnij mnie

Jeżeli kochasz, to nie pamiętaj mnie
Jeżeli kochasz, to uwolnij mnie
Boję się o ciebie, mój niekochany, jak długo będziesz
Umiał wierzyć, że jesteś panem, a nie sługą
W celi twego mózgu, spętana w zwoje i zapisana
W pamięci - nie będę Twoja
Trzymaj mnie pod kluczem w komorze serca
Ale i wtedy, jestem pewna, że nie osiągniesz wiele więcej
Nie chcę tej miłości, pozwól mi odejść
Uwolnij siebie i mnie