Zapisz swoję ulubione piosenki Anny Marii Jopek

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Byłam w Nowym Jorku, to naprawdę wielkie przeżycie.

Po prostu polecieć, być w Nowym Jorku. Po prostu polecieć i być.
Więc, byłam w Nowym Jorku, siedziałam w Nowym Jorku.
Taka jak jestem to byłam i siedziałam,
a potem się zmęczyłam i stałam w Nowym Jorku,
i stałam w Nowym Jorku, i widziałam.
Mówili mi pojedź, pojedź i zobacz.
Musisz tam pojechać i zobaczyć.
Mówili mi pojedź, tym bardziej, że możesz.
To musi być wspaniałe- Nowy Jork.

Więc, dobrze powiedziałam. Pojadę i zobaczę.
I opowiem wam jak było w Nowym Jorku.
Byłam, pojechałam. Byłam i widziałam,
i stałam, i siedziałam w Nowym Jorku.
Mówili mi pojedź, pojedź i zobacz.
Musisz tam pojechać i zobaczyć.
Mówili mi pojedź, tym bardziej, że możesz.
To musi być wspaniałe- Nowy Jork.

A teraz mówię: nie wiem, nie powiem wam, bo nie wiem.
Nie wiem jak było w Nowym Jorku.
Też mówię wam pojedźcie, postójcie i posiedźcie.
Bo nie warto, nie warto nie być w Nowym Jorku.
Mówili mi pojedź, pojedź i zobacz.
Musisz tam pojechać i zobaczyć.
Mówili mi pojedź, tym bardziej, że możesz.
To musi być wspaniałe- Nowy Jork.


Nie znam Ciebie a ty mnie

Świt nie wie co to jest zmierzch
Na jabłoń wąż z uśmiechem siadł
Głód nie wie gdzie jego kres
Ty pragniesz, ja pragnę też
Lotu do słońc, lotu do gwiazd

To taka gra
To taka gra
W ty i ja
W ty i ja

Braknie nam za chwilę rak
Braknie nam za chwilę ust
Wnet wielki wóz powiedzie nas
Dlaczego waham się wciąż
Dlaczego boje się znów
Z kopalni snów wziąć pełną garść

To taka gra
To taka gra
W ty i ja
W ty i ja
To taka gra
To taka gra
Sim hel yi hol yi
Amatulo lo mah wah de
Bulmafi baye
Bulmako deef
Mangi set sa mun
Ci safar bi di feco
Ci taw mi ci ngalawa mi

Ma ngi de g se baat
Bu lep di nopolu
Gudi ag becek
Suba ag ngon

Amatulo lo wax
Cej lolu metinama
Amatulo lo wax
Cej lolu metinama

Simi xel yi xol yi
Amatulo loma wax de
To taka gra
To taka gra
Sim hel yi hol yi
Amatulo lo mah wah de
Bulmafi baye
Bulmako deef

To taka gra...
Li mon poola,
Li mon poola,
Man ag you.
Tłumaczenie sengalskiego dialektu wolof

Czyham na Twój uśmiech
W tańczącym ogniu
W deszczu , wietrze
I gwiazdach

Słyszę Twój głos
Gdy wszystko odpoczywa
Wieczorem

Nie masz już nic
Do powiedzenia
i to mnie przeraża

Obnażmy dusze i serca
Bo nie masz już nic
Do powiedzenia
Nie zostawiaj mnie
Nie postępuj tak


Lubię ten czas, gdy do siebie nam blisko. 

Lubię, że już nie wstydzimy się słów.
Lubię gdy o zmierzchu rozpalisz ognisko
Oświetlisz, co kryje się w nas.

Pytasz mnie, jak żyć i co ma sens
Gdy ja spytać chcę o to samo.
A tysiącletni dąb odpowiedź zna,
Ale cicho zasypia nad nami

Lubię ten czas, gdy nam blisko do siebie.
W trawie na wznak, gdzie nie znajdzie nas nikt.
Wtedy żal, że nigdzie na bezkresnym niebie
Nie ma innych nas, co kochają się tak…

Pytasz, czemu to tak krótko trwa,
Gdy ja spytać chcę o to samo
Tysiącletni dąb odpowiedź zna,
Ale cicho zasypia nad nami.