Nie z popiołu
Ja z ciebie powstajÄ™
I nie prochem, a TobÄ… jestem
I kiedy Twe wilgotne srebro smakuje zakochany język
ChcÄ™ jeszcze trochÄ™, jeszcze, jeszcze...
Płynę w tobie wciąż bardziej inna
Zazdrosna o nieprzemijanie
I każda twoja nowa postać nieustająco mnie zdumiewa
Choć twój prosty symbol jeszcze ze szkoły znam na pamięć
PragnÄ™ tylko ciebie
Bardziej, niż powietrza
Bo wcale nie trawa, i raczej nie miłość
Tylko Ty, wodo, jesteÅ› wieczna
Gdy jedni modlÄ… siÄ™ o wiatr,
Inni modlÄ… siÄ™ o deszcz, bo ziemia schnie.
Ja czekam wciąż na pokój w nas
Nadal wierzę, że gdzieś tu
Znajdzie siÄ™...
Cisza na skronie, na powieki słońce
Kres naszych wojen, jak koniec w gorÄ…czce
I ta pewność, ta pewność, że mamy mamy nadal czas
By patrzeć prosto w oczy...